close

  • Być wiernym Ojczyźnie mej, Rzeczypospolitej Polskiej

     

  • AKTUALNOŚCI

  • 31 lipca 2017

    Wstępne wyniki badań wskazują, że na wileńskiej Górze Zamkowej zwanej Górą Giedymina odnaleziono szczątki Zygmunta Sierakowskiego, jednego z przywódców powstania styczniowego – poinformowało w środę (26 lipca) Ministerstwo Kultury Litwy.

    Podczas prowadzonych na Górze Giedymina badań archeologicznych przed kilkoma tygodniami odkryto cztery groby, w których pogrzebanych było siedem osób. Szczątki zostały złożone bez trumien, ze związanymi rękoma i przesypane wapnem. W grobach były strzępy ubrań, butów i pasów, a także guziki, medaliki.

     

     

     

     

    Na palcu jednego z pogrzebanych znaleziono pierścionek z wygrawerowanym napisem na wewnętrznej stronie: „Zygmund Apolonia 11 sierpnia/30 lipca 1862 r.”.

     

    „W oparciu o fakty historyczne i badania archeologiczne przepuszcza się, że tu został pochowany jeden z przywódców powstania z 1863 roku Zygmunt Sierakowski” - czytamy w komunikacie litewskiego ministerstwa kultury.

     

    Archeolog Valdas Steponaitis poinformował podczas środowej konferencji prasowej, że obecnie zostaną przeprowadzone szczegółowe badania antropologiczne, które mają wykazać, czy znalezione szczątki należą do Sierakowskiego. Archeolog nie wyklucza też, że zostaną przeprowadzone badania DNA.

     

    Szacuje się, że ekspertyzy potrwają co najmniej pół roku. W sumie badane będą szczątki 11 osób. Cztery pochówki na Górze Giedymina odkryto podczas pierwszego etapu badań archeologicznych prowadzonych w styczniu, a siedem pochówków obecnie podczas drugiego etapu badań archeologicznych.

     

    Przypuszcza się, że w latach 1863-1864 na zboczach Góry Giedymina zostało pochowanych 21 powstańców, w tym przywódcy powstania: Zygmunt Sierakowski i Konstanty Kalinowski. Powstańcy zostali straceni na wileńskim Placu Łukiskim, a pogrzebani przez władze carskie w tajemnicy przed bliskimi i społeczeństwem.

     

    Prawdopodobnie miejscem ich pochówku była Góra Giedymina, gdzie po powstaniu listopadowym w 1831 roku na rozkaz cara Mikołaja I urządzono fortecę.

     

    Żoną generała Sierakowskiego była Apolonia z Dalewskich, druga data na pierścionku związana jest z ich ślubem. Choć w chwili wykonania wyroku Apolonia była w ciąży, z rozkazu generał-gubernatora wileńskiego Michaiła Murawiowa "Wieszatiela" zmuszona została do oglądania egzekucji męża.

     

     

    Zachęcamy do zapoznania się z postacią Zygmunta Sierakowskiego na portalu dzieje.pl

     

    Źródło: PAP

     

     

     

     

    Powstanie styczniowe, zwane również powstaniem 1863 r., które na Litwę dotarło w marcu, było największym zrywem narodowym na terenach Rzeczypospolitej Obojga Narodów. W jego czasie ukształtowało się walczące państwo podziemne, które kilka dziesięcioleci później, podczas drugiej wojny światowej, było inspiracją i wzorem dla Polskiego Państwa Podziemnego. Powstanie, pomimo swego krwawego przebiegu i dramatycznego zakończenia, obrazuje wspólnotę myślenia i działania powstańców na terenach polskich, litewskich, białoruskich ukraińskich, a także łotewskich.

     

     

     

     

    „Do broni więc, Narodzie Polski, Litwy i Rusi, do broni! Bo godzina wspólnego wyzwolenia już wybiła, stary miecz nasz wydobyty, święty sztandar Orła, Pogoni i Archanioła rozwinięty…”

     

    Tymi słowami 22 stycznia 1863 roku Tymczasowy Rząd Narodowy nawoływał mieszkańców dawnej Rzeczypospolitej Obojga Narodów do zbrojnego powstania przeciwko rosyjskiemu zaborcy i samodzierżawiu. Przyczyną Powstania stał się nasilający się ucisk, krwawe tłumienie manifestacji patriotycznych oraz ogłoszenie poboru do wojska rosyjskiego.

     

    Za wolność naszą i waszą – tak brzmi skrócona wersja napisu na sztandarze z manifestacji ku czci dekabrystów w Warszawie 25 stycznia 1831, którego autorstwo przypisuje się Joachimowi Lelewelowi (pochowany na cmentarzu na Rossie w Wilnie). W pełnej wersji napis miał postać: W imię Boga za naszą i waszą wolność. Oryginalny sztandar przechowywany jest w zbiorach Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie.

     

    W trakcie powstania listopadowego wypisywano go na sztandarach w języku polskim i rosyjskim, dwustronnie, ze znakiem czerwonego krzyża na białym tle. Miał pokazywać cel powstania, które skierowane było w zamierzeniu powstańców nie przeciwko Rosjanom, a przeciw carskiemu despotyzmowi. W wersji polskiej i węgierskiej używał go oddział gen. Józefa Bema na Węgrzech w 1848 roku. Jest to jedno z nieoficjalnych polskich haseł narodowych. W myśl tego hasła wielu Węgrów, Francuzów, Włochów, a nawet Rosjan wspierało polskich powstańców w naszych zrywach narodowych. Do hasła tego odwoływali się również w czasie II wojny światowej polscy żołnierze walczący na zachodzie oraz wschodzie.

    Drukuj Drukuj Podziel się treścią: